Siemka.

Sorki za niebecność ale coś nie mam ostatnio ochoty i pomysłu na pisanie notek. ;) No ale.

 

No i tak jak w temacie. Właśnie tak uważam. Że czasami lepsza jest najgorsza prawda niż kłamstwo które może kogoś "zniszczyć".

Sama wole usłyszeć prawdę jaka by ona nie była niż żyć w kłamstwie i niewiedzy na pewien temat. Nie ma to reguły na jaki.

Może chodzić o nasze zachowanie, umiejętności, wygląd itp.

Wydaje mi się, że taka szczerośc boli najbardziej od kogoś nam bliskiego ale jest również od niego wymagana. Chcemy aby przyjaciel czy przyjaciółka byli z nami szczerzy. W końcu na ich opini zależy nam najbardziej.  

Nieraz ciężko jest nam powiedzieć prawde. Z jednej strony nie chcemy zranić tej osoby a z drugiej nie chcemy jej kłamać. Nie możemy w takich sytuacjach zapominać że jeśli ją okłamiemy to wcale nie zranimy jej mniej. 

Niestety nie zawsze powiemy prawdę. Nie raz boimy się czyjejś reakcji, odrzucenia itp. Musimy pamiętac więc że szczerość jest najważniejsza a kłamstwo ma krótkie nogi.

 

To tyle. Wiem, że takie nie za ckw ale cuż ;D papa;*


photo
` Liczy sie jakich masz przyjaciół, a nie ilu ;* `: Dziękuje Zdjęcie pochodzi z notki `Bo od kłamstwa lepsza jest już najgorsza prawda.`


Dodaj do:


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Nie ma jeszcze komentarzy - wyraź swoją opinię jako pierwszy